Przygotowując się do pierwszej samodzielnej korekty lakieru, znajomi powtarzali mi jedno - czystych mikrofibr w garażu nigdy za wiele! Dlatego w moim zamówieniu z Motogo wylądował zestaw aż 10 sztuk ZviZZer Microfiber Cloth Blue. I to był strzał w dziesiątkę.
Przetestowałem je w boju, używając ich do zbierania pasty 3D One. Jako amator trochę stresowałem się, czy przy ścieraniu resztek z karoserii nie narobię sobie nowych mikrorys, ale te fibry sprawdziły się genialnie. Ponieważ to w pełni mikrofibra bezszwowa, pozbawiona twardych obszyć, czułem pełen spokój przy każdym przetarciu lakieru. Szmatki są bardzo miękkie i zbierały pastę gładko, bez irytującego mazania i bez potrzeby uciążliwego dociskania do blachy.
Sama paczka 10 sztuk to dla mnie totalny game changer. Przy polerowaniu ręczniki szybko zapychają się resztkami pasty. Dzięki temu, że miałem taki zapas pod ręką, nie musiałem nerwowo przerywać roboty. Gdy jedna fibra była już brudna, po prostu rzucałem ją do prania i łapałem z zestawu kolejną, świeżą sztukę. To niesamowita wygoda i oszczędność czasu. Zdecydowanie polecam, z tymi fibrami pracuje się po prostu lżej i bezpieczniej!